Co dzieci przeglądają i czego się uczą podczas korzystania z tabletów i smartfonów?

Witaj! Na wstępie tego postu chcę zaznaczyć, że nie jestem w stanie opisać wszystkich przypadków jakie spotkały Nasze dzieci. Tylko tutaj o tym, dlaczego dziecko nie umie jeszcze mówić a już potrafi zainstalować grę na smartfonie? Dlaczego dzieci od małego mają kontakt z urządzeniami przenośnymi? Jak to się dzieje, że dziecko normalnie nie zje śniadania a gdy jest „podłączone” z urządzeniem to zjada wszystko bez marudzenia? Dlaczego Twoja pociecha jest nie do zniesienia gdy zabierasz jej urządzenie przenośne? Jak zachowywały się dzieci w USA gdy nie było internetu? To i jeszcze więcej tylko w tym wpisie. Sekrety Natury mówią jak jest…

Jak to jest, że dziecko potrafi instalować aplikacje, a nie wypowiedziało jeszcze żadnego słowa. Dziecko gdy się rodzi, jest bardzo przestraszone, w łonie matki panowała temperatura 36,6 stopnia Celsjusza. Było tam przytulnie, wygodnie nic dziecku nie brakowało no, chyba że matka paliła lub spożywała alkohol. To wtedy był nadmiar pewnych rzeczy. Przy alkoholu występuje tzw. syndrom FAS, czyli Alkoholowy Zespół Płodowy (Fetal Alcohol Syndrome) zespół różnorodnych wrodzonych wad fizycznych i psychicznych spowodowanych spożywaniem alkoholu podczas ciąży.
Dziecko rodząc się, ma wrodzone tylko dwa strachy, przed głośnym krzykiem i utratą gruntu pod nogami reszta strachów jest wyuczonych. Na przykład strach przed czymś gorącym, dopóki dziecko samo się nie przekona, to nie będzie się bało. To samo z czymś ostrym możesz mówić, że to ostre a dziecko nie rozumie, co to znaczy, bo tego nigdy nie doświadczyło. (Czasami dziecko świadomie płacze gdy chce zwrócić na siebie uwagę)
A jak Ty jako dziecko jak uczyłeś/aś się języka? Tylko przez naśladownictwo, prawda? Mama „am am” później mama jeść, mama pić i tak powoli do pełnych zdań. Spróbuj dziecku powiedzieć przydawka albo słowo rzeczownik to pomyśli, że chcesz się z nim bawić. To, że w szkołach uczy się dzieci języka, zaczynając od gramatyki to poważny błąd i myślę, że to celowe zarządzenie. Języka uczmy się jak dzieci przez zanurzenie w języku (totalna imersja), czyli menu telefonu w języku, którego się chcesz nauczyć, książki także, wiadomości, a i owszem, tylko trzeba uważać na negatywne przekazy medialne (negatywne emocje) płynące z programów informacyjnych. Filmy, wideo jeśli się da z napisami, także w tym języku. Warto zwrócić uwagę, że na pewnym poziomie znajomości języka zaczyna się w nim myśleć, bo nie jest możliwe słyszenie w obcym języku, tłumaczenie sobie, odpowiadanie i ponowne tłumaczenie. Każdy język to specyficzne myślenie i specyficzne zwroty.


Wróćmy teraz do dzieci, dlaczego one potrafią instalować gry i aplikacje? To trochę dziwne, ale jest to dla nich dziecinnie łatwe. Dlaczego? Ikona YT jest czerwono-białe co powoduje, że dziecko łatwo ją zapamiętuje. Dodatkowo dziecko wykorzysta metodę prób i błędów. Zauważy co klika dorosły gdy włącza wideo i już pamięta logo (biało czerwone). Jeżeli coś da dziecku poczucie szczęścia (dopamina), to dziecko będzie potrafiło ten schemat powtórzyć. Dziecinnie proste, prawda?

Dlaczego dzieci od małego mają dostęp do urządzeń przenośnych? I błyskawicznie się od nich uzależniają? Myślę, że to w większości wina Nas dorosłych, chcąc się pozbyć się problemu dziecka np. z jedzeniem podajemy mu urządzenie, dziecko błyskawicznie się do niego przyzwyczaja a my nie mamy problemu z karmieniem. Tylko to ma bardzo zły skutek w kolejnych dniach, miesiącach i latach rozwoju dziecka. Wystarczy kilka dni (godzin?!) i dziecko jest już bezpowrotnie uzależnione przez to, że dostało tak wielki zastrzyk dopaminy (hormon szczęścia), że już nic w realnym świecie nie jest w stanie zastąpić doświadczeń, jakie otrzymał mózg. Jak to się mówi „pozamiatane”, zresztą sam mam z tym problem, realny świat jest przez doświadczenia, jakie można zobaczyć
w internecie trochę nudny przynajmniej dla ludzi z mojego pokolenia i młodszych. Czy to Nasza wina? Skoro inni tak robią to i ja, psychologia tłumu. Co jest ciekawe, 70% decyzji zakupowych pochodzi z tego, co kupują inni. Dlaczego? Ponieważ to jest bezpieczne. Normy społeczne są tak silne, że ludzie boją się robić coś innego niż inni. Jedynymi ludźmi, którzy się nie boją wychodzić poza normy społeczne
i społeczne programowanie to artyści podrywu. I często oni mając sukcesy z kobietami, mają szczęście w życiu
i dorabiają się ogromnych pieniędzy. Choć nie wszyscy, zdarzały się przypadki chorób psychicznych, ale to tylko wyjątki.

Jak to się dzieje, że dziecko normalnie nie zje śniadania, a gdy jest „podłączone” z urządzeniem to zjada wszystko bez marudzenia? To proste to trochę jakbyś użył/użyła hipnozy, dajesz dziecku hipnotyzer i wydajesz komendy: otwórz buzie, jedz, jeszcze jedna, za mamusie, za tatusia, już ostatnia. I tak to wygląda, dziecko w swojej głowie przeżywa, to co widzi i nie panuje nad swoim ciałem w pełni, a sprytni rodzice to wykorzystują. A później jest zdziwienie, że moje dziecko bez telefonu nic nie zje. Gdybym miał dzieci, to starałbym się całkowicie wyeliminować urządzenia elektroniczne z zasięgu wzroku dziecka. Przede wszystkim z troski o jego prawidłowy i naturalny rozwój. Zadbałbym o to, aby mieć czas wspólnie z małżonką wychować swoje dziecko lub dzieci. Wiem, że to niemożliwe we współczesnym świecie. Bo tak naprawdę nie Ty wychowujesz swoje dzieci, tylko szkoła i wielkie amerykańskie korporacje (Google, YT, Facebook) a niby żyjemy w wolnej Polsce. Wydaje mi się, że żyjemy w szybkiej Polsce. Przykład prawo o VAT (Value Added Tax) zmienia się co 2 miesiące, mamy wsteczny VAT (Podatek od wartości dodanej), który zabija co miesiąc pewien procent firm. Teraz jeszcze VAT od zaopatrzenia bankomatów w pieniądze. To tylko nadrukowany papier, ale o tym kiedy indziej…

Dlaczego Twoja pociecha jest nie do zniesienia gdy zabierasz jej urządzenie przenośne? Dobrze się zastanów, gdy masz interaktywny przedmiot, który jest w stanie przypuszczalnie wygenerować w jedną minutę kilkuletni zastrzyk dopaminy z realnego świata i ktoś Ci go zabierze to czy nie będziesz zdenerwowany, by nie powiedzieć wk…iony? No pewnie, że będziesz to wręcz naturalne zachowanie. Kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera, tak kiedyś w dzieciństwie słyszałem. Zresztą nieważne. Dziecko, któremu zabierze się ulubioną zabawkę, czyli smartfon, tablet będzie niemiłe, nieznośne, będzie wrzeszczeć i rzucać się. Możesz spróbować to zrobić z psem jeżeli go masz. Jak gryzie sobie ulubioną kość to mu ją spróbuj zabrać. Dziwić się dziecku, że jest rozzłoszczone i nie do zniesienia.

Tu informacja prosto zza wielkiej wody. Opowiadał mi o tym wieloletni przyjaciel na co dzień mieszkający w Ameryce. Jak zachowywały się dzieci w USA gdy nie było internetu? To Cię zszokuje, tylko spały, jadły i nic poza tym. Normalne życie było dla nich na tyle nudne, że wolały spać niż krzątać się po domach, mieszkaniach, czy centrach handlowych. A to przez zmianę proporcji ilości hormonu szczęścia dopływającego do mózgu. To trochę jak na imprezach muzyki elektronicznej ludzie wpadają w trans i próbują zatańczyć muzykę, która jest syntetyczna i generowana przez komputery a dobry DJ wie, co to jest rytm serca, centrum seksualne i centrum agresji. Tylko co najsmutniejsze podczas gdy tańczący są w transie, demony mają ułatwiony dostęp do duszy człowieka. To tak jak śpiewał raper Popek: „myślałem, że się zaszyje i minie problem, ale demony w głowie mówią: PIJ WÓDĘ, PIJ”. Taka jest prawda, wszelkie uzależnienia są powodowane trochę przez przyzwyczajenia np. jeśli jesteś w stanie zrezygnować na tydzień z cukru, to nie jesteś uzależniony a cała reszta uzależnień to demony! Które chcą trzymać Cię w nałogu, bo po zbuntowaniu się przeciw Bogu cel pozostał tylko jeden, kusić za wszelką cenę. Pamiętaj, że to są zbuntowane anioły, a nie tylko zwykłe ludzkie podszepty. Jest nie do wyobrażenia, jaką mają moc i wiedzę o każdym z Nas. To i wiele więcej w kolejnych wpisach…

Jaki jest wpływ telefonów na dorosłych i dzieci?

O tym jak współczesne telefony wpływają na Nasze umysły, ciała i ich postawę. Co dzieje się z umysłem Twojego dziecka gdy korzysta od małego z tego zminiaturyzowanego komputera? Czy współczesne media społecznościowe (social media) potrafią zaprogramować ludzki umysł? Jak to się ma do relacji z bliskimi i otoczeniem? Czy ktoś jest wstanie zatrzymać to co się dzieje? To wszystko tylko w tym wpisie, Sekrety Natury mówią jak jest…

Pierwszym takim elementem, który maksymalnie wpływa na Ciebie użytkownika smartfona jest jego wyświetlacz a bardziej jego jasność. I nie chodzi tu o jasność w środku dnia czy w pomieszczeniu dobrze oświetlonych. Tylko gdy jest ciemno a Ty masz telefon ustawiony na maksymalną jasność. Wiem tak się przyzwyczaiłeś i tego nie zauważasz ale Twoje oczy są wtedy maksymalnie naświetlane w tym czasie. Światło emitowane przez wyświetlacz oszukuje mózg, uważa on, że cały czas jest godzina 12, co powoduje maksymalne jego skupienie. Zaburza to prawidłowe funkcjonowanie mózgu i jego naturalne zdolności. Co sprawdzasz przed zaśnięciem? Media społecznościowe, pocztę, świerszczyki w formie wideo. No bo kto tego w dzisiejszym świecie nie robi? Taki świat. Mój telefon już od dawna jest używany w nocy w jak najniższej jasności podobnie w dzień. Mój brat zawsze gdy ma mój smartfon w rękach mówi „pojaśnij” sobie ten ekran i bierze jasność na maksimum. Robię to też z oszczędności baterii. To tylko spostrzeżenie a wiele może zmienić. Teraz wyobraź sobie małe dziecko ze smartfonem lub tabletem w ciemnym pokoju. Nie wiem czy widziałeś jak wygląda łuk spawalniczy (łuk elektryczny) podczas łączenia dwóch elementów metalowych. Tego nie można obserwować bez specjalnej maski ochronnej. A tu biedne dziecko nie jest w żaden sposób osłonięte przed naświetlaniem przez wyświetlacz przenośnego mikrokomputera. A dla mnie jest to bardzo podobne bo spawa się w dzień a przegląda internet także w nocy. Jeśli ma ustawioną maksymalną jasność ekranu to co dzieje się z jego oczami i mózgiem? Są potwornie naświetlane dodatkowo długi czas ekspozycji oczu dziecka powoduje, że ma ono je”prześwietlone” zamiast normalnie przygotować się do snu. Czyli położenie się na łóżku przygotowaniu sobie pozycji ciała i podświadome organów wewnętrznych na to co zaraz ma nastąpić. Sen ma być regenerujący i powodować odpoczynek narządów wewnętrznych. O tym co dzieci przeglądają i czego się uczą podczas korzystania z tabletów i smartfonów będzie w innym wpisie.

Zwróć uwagę na postawę dziecka a następnie na swoją podczas korzystania z tabletu lub smartfonu. Czy są one trochę podobne. Dlaczego dzieci mają wady postawy, krzywe kręgosłupy i ciągle się garbią. Mogę to zaobserwować w swojej rodzinie gdzie troje dzieci korzysta ze smartfonów a tylko jedno z nich regularnie odbywa kursy tańca. To jest widoczne już na pierwszy rzut oka, że ktoś dba o postawę tego dziecka i jest ono świadome tzw. ramy czyli prostego utrzymania ciała i pleców podczas tańca co przekłada się na postawę poza parkietem. Pozostałe dzieci się garbią a to głównie przez to, że spędzają dużo czasu przed wyświetlaczami przeszukując najczęściej media społecznościowe. I nie są świadome tego że się garbią, bo są zajęte tym co je absorbuje maksymalnie czyli treściami w komórce. Co się stanie jeżeli odbierzesz takiemu dziecku telefon? Pociecha zaczyna wrzeszczeć, krzyczeć być rozdrażniona dopóki nie dostanie telefonu czy tabletu z powrotem. Czy to nie bardzo wyraźne sygnały uzależnienia? Zrobiono taki eksperyment, „zabrano” grupie włoskich dzieci telefony. Zrobiły to dobrowolnie. Wychodząc ze szkoły widziały jak inne dzieci idą zgrabione i wpatrzone w wyświetlacze. Nie zdawały sobie sprawy, że tak wszyscy wyglądają – relacjonowała jedna z uczestniczek wyzwania. Nie miałam pojęcia jak dużo czasu mam do dyspozycji uczę się i robię inne rzeczy – powiedziała kolejna. Organizator wyzwania drugiego dnia po zobaczeniu twarzy swoich uczniów stwierdza, że to co robią jest wspaniałe.
Przez współczesne telefony i technologię jaką oferują stajemy się niewolnikami swoich własnych urządzeń. Dlaczego? Jesteśmy z nimi zżyci bardziej niż z partnerem życiowym. Otrzymujemy ogromną dawkę dopaminy (hormon szczęścia) jaką otrzymujemy przeglądając media społecznościowe szczególnie gdy pod naszymi zdjęciami lub postami pojawią się łapki i inne komentarze. Od hormonu szczęścia Nasz mózg się uzależnia i za każdym razem potrzebuje go więcej i więcej. Doskonale wiedzieli o tym twórcy najpopularniejszego serwisu społecznościowego z białym f w logo. Co miesiąc odwiedza go 2 miliardy użytkowników. Przeciętny spędza 50 minut dziennie na portalu co daje 6 godzin tygodniowo. Co ważne a za razem okrutne fb wpędza ludzi w pętle chęci zdobycia społecznej aprobaty bazującej na dopaminie. Programiści dokładnie o tym wiedzieli i to wykorzystali. Po prostu co jakiś czas dostajesz od FB mały zastrzyk dopaminy aby utrzymać Cię na stronie czy to przez zaproszenie do znajomych, komentarz, lajk pod zdjęciem lub postem. Twórcy chcą skonsumować jak najwięcej Twojego czasu i świadomej uwagi jak to tylko możliwe. Jest to narzędzie, które rozrywa na strzępy społeczne struktury.
Od lat jesteśmy programowani przez telewizję, reklamy, radio obecnie internet. To, że ktoś wykorzystuje słabość ludzkiego umysłu po to aby zarabiać ogromne pieniądze już mnie nawet nie dziwi. Ludzie sprzedają duszę aby tu na ziemi wieść dostatnie życie. Tylko rachunek za to przyjdzie ale już nie będzie ratunku. To tak ja w przemyśle muzycznym: nie mam talentu wokalnego więc sprzedałem/sprzedałam dusze diabłu i jestem tu gdzie jestem…

Jak długo jesteś w stanie normalnie porozmawiać z bliską Ci osobą? Nie korzystając przy tym ze smartfona? 1 minutę 5 minut? Jesteśmy tak przyzwyczajeni do swoich inteligentnych tamagochi, że nie jesteśmy w stanie obecnie bez nich funkcjonować. Mówi się czasami, bez telefonu jak bez ręki. Sam jestem tego przykładem, uzależnienie od silnych bodźców zawartych w internecie. Tylko już mało ich zostało. Pragnę wreszcie doświadczać uniesień z Kobietami i tylko z nimi. Dlatego między innymi piszę to abyś powoli, systematycznie został przestawiony na nowe tory. Poznasz wiedzę o świecie i wtedy i tylko wtedy nawrócisz się na to co najbardziej naturalne i przyjazne człowiekowi. Zaufanie w kontaktach międzyludzkich to podstawa.

Czy to co obecnie przeżywa świat jest ktoś w stanie zatrzymać? Jeżeli się pośpieszy i zwoduje swoje pierwsze produkty które błyskawicznie ulepszą życie Polaków to jesteśmy w stanie być przykładem dla innych narodów w pełnieniu woli Bożej. Gdyż tylko Jego wola liczy się w tych czasach… No cóż z pozdrowieniami i do następnych wpisów, cześć.